magnetofony/ARIA...
Najbardziej charakterystycznym elementem odróżniającym ten model od innych z serii, są właśnie duże, zespolone wskaźniki wysterowania poziomu zapisu. Niestety – w pierwszych modelach – nie podświetlane! Spore przeoczenie konstrukcyjne, bo świecące zegary w szpulowcach są bardzo istotnym elementem wizualnym, więc trochę szkoda. Naturalnie można by było to poprawić i zamontować odpowiedni układ, ale… sprzęt straciłby wtedy oryginalny stan fabryczny.
Gracia M2408SD ma dość niski numer seryjny: 625, czyli pochodzi z pierwszego tysiąca, zakładając oczywiście, że ewidencja w ZRK Kasprzak prowadzona była rzetelnie.
O przynależności do wczesnej serii świadczy też budowa części mechanicznej magnetofonu: po zdjęciu obudowy znajdujemy wnętrze dokładnie takie jakie przedstawione jest na fotografiach w instrukcjach serwisowych z 1977/78 roku.
Charakterystyczne są tutaj sprężyny płaskie przytrzymujące koła: pasowe oraz skaczące. Nie znajdziemy też sznurkowego cięgna regulującego naciąg na prawej szpuli;
zamiast tego zamontowano tzw. hamulec pomocniczy składający się z dźwigni z wodzikiem oraz filcowej tulejki dociskającej tarczę dolną prawego talerzyka. Układ ten ma za zadanie zwalniać talerzyk przy włączeniu funkcji „start” a hamować tarczę dolną w położeniu „przewijanie w lewo”. Prywatnie uważam, że takie rozwiązanie jest mniej wygodne niż zastosowanie cięgna sznurkowego (stosowanego w późniejszych modelach serii), przede wszystkim: jest trudniejsze do wyregulowania…

Na fotografiach obok oraz na poprzedniej stronie, kilka szczegółów... Wyjątkowo piękna.. ta bestia. :-)
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
artykuły
strona startowa wyślij e-mail do autora
1 2 3 4 5 6 7 8 9
zamknij ilustrację
prolog  aparaty telefoniczne  przyrządy i pomoce  zabawki i modele  magnetofony  literatura  foto galeria  Rzeszów w tle  kontakt