magnetofony/Vintage Audio made by…
Ale tak całkiem prywatnie: słuchając ciepłego, analogowego brzmienia – lubię także patrzeć… Patrzeć na pracujący zestaw: na obracające się szpule… świecące lampki… żyjące wskaźniki, cieszyć się z idealnie zachowanych powierzchni obudowy… nie wytartych od eksploatacji paneli przełączników i suwaków.
Każdy pasjonat i kolekcjoner zna to uczucie: świadomość, że o to patrzy się na rzecz zwykłą i jednocześnie wyjątkową! Bo po dwu, trzy albo i więcej letnim polowaniu, udało się ustrzelić grata w wyjątkowym stanie technicznym i wizualnym. Ile takich przypadków zdarzyło się w tym czasie innym multihobbystom? :-)

Tekst ten publikuję w kategorii „magnetofony”. Zamierzam jednak przedstawić też trochę urządzeń towarzyszących. Z epoki. Bo dopiero w komplecie wygląda to… magicznie. :-) Szczególnie w czasach globalnej miniaturyzacji. Także urządzeń do odtwarzania dźwięku.

C.D.N.
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
artykuły
strona startowa wyślij e-mail do autora
1 2
zamknij ilustrację
prolog  aparaty telefoniczne  przyrządy i pomoce  zabawki i modele  magnetofony  literatura  foto galeria  Rzeszów w tle  kontakt