magnetofony/Magnetowid - taka dygresja...
Pierwszymi odbiorcami były głównie studia telewizyjne i niektóre placówki edukacyjne. Sprzęt nie należał do tanich, a do tego - nie było dobrego, polskiego producenta kaset z taśmą...

Osobiście z tamtych lat pamiętam głównie model MTV-10, który mieliśmy w szkolnej pracowni fizyki. Do kompletu była także kamera TP-K-16. Zestaw był prawdziwą awangardą technologii audiowizualnej! Służył do nagrywania audycji dydaktycznych, których telewizja nadawała całkiem sporo oraz do rejestracji szkolnych projektów np. zajęć kółka fizycznego... :-)
Dziś w kolekcji mam tylko MTV-20 (MTV-10 nie udało się zdobyć w zadowalającym stanie). Egzemplarz jest w pięknym stanie, w pełni sprawny. Kapitalnie działa mechanizm podnoszenia pokrywy kasety, a każdy klawisz pracuje z wyjątkową finezją, której często brakuje nijakim, plastikowym guziczkom we współczesnych urządzeniach...

C.D.N.
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
powiększ ilustrację
artykuły
strona startowa wyślij e-mail do autora
1 2 3
zamknij ilustrację
prolog  aparaty telefoniczne  przyrządy i pomoce  zabawki i modele  magnetofony  literatura  foto galeria  Rzeszów w tle  kontakt